Wysoka Kopa – Góry Izerskie

Wysoka Kopa to najwyższy szczyt Gór Izerskich. Wznosi się na 1126 m n.p.m. Jest zaliczana do Korony Gór Polski i Korony Sudetów. Z niewiadomych dla mnie względów, podobnie jak kilka innych najwyższych szczytów w różnych pasmach górskich, została pominięta przez osoby wyznaczające szlaki. Na jej wierzchołek dostaniecie się „nieoficjalną” ścieżką udeptaną przez niepokornych, nie trzymających się kolorowych szlaków.

Mimo, że Wysoka Kopa przekracza tysiąc metrów, nie odczuwa się tego wchodząc na szczyt, a przynajmniej my tego nie odczuliśmy. Wędrówkę zaczęliśmy w Jakuszycach, gdzie przy Polanie Jakuszyckiej (obok stacji PKP, naprzeciw hotelu Biathlon, w którym można przybić pieczątki do książeczek Korony Gór Polski), zostawiliśmy samochód. Znajdziecie tam sporo miejsc parkingowych, za które zapłacicie 10 zł. za cały dzień postoju. Możecie także przyjechać pociągiem ze Szklarskiej Poręby (czeskimi kolejami).

Szlak rozpoczyna się tuż za parkingiem; należy tylko przejść przez tory. Szliśmy zielonym, oznaczonym na mapie najpierw jako Górny Dukt Końskiej Jamy (szeroka leśna ścieżka), a później jako Stara Droga Celna (droga asfaltowa). Następnie skręciliśmy na czerwony szlak, przebiegający najbliżej szczytu. Doszliśmy nim do wiaty, za którą jest ukryta ścieżka prowadząca na Wysoką Kopę. Na wiacie życzliwi ludzie narysowali strzałki wskazujące drogę na szczyt 🙂

Idąc z Jakuszyc, Wysoka Kopa nie jest trudna do zdobycia, ponieważ sama Polana Jakuszycka jest położona na znacznej wysokości. Idziemy więc w znacznej części dość równinnym terenem, o niewielkim nachyleniu. W zasadzie dopiero na czerwonym szlaku robi się bardziej „pod górkę”, ale nie są to jakieś strome podejścia. Zgodnie z mapą do przejścia jest trochę mniej niż 6,5 km, w czasie ok. 2 godzin. Miły spacerek.

W Górach Izerskich przeważają lasy iglaste, a konkretnie świerkowe. Przyjemnie się więc tam chodzi o każdej porze roku, zarówno wśród zieleni, jak i w białych „narnijskich” klimatach. Znajdziecie tu także sterczące „kikuty” uschniętych drzew – pozostałości po klęsce ekologicznej jaka dotknęła głównie Karkonosze i Izery w latach 80. Warto zwrócić też uwagę na niesamowitą roślinność, rzadko spotykaną w innych częściach kraju, np. na dywany z widłaków.

Przed wyjazdem naczytaliśmy się, że Wysoka Kopa często tonie w chmurach i nie nastawialiśmy się na jakieś spektakularne widoki. Wrzesień okazał się jednak bardzo dobrym terminem na wycieczkę. Było słonecznie, ciepło. Przejrzyste powietrze pozwalało na podziwianie pobliskich gór, choć widok ograniczały nieco drzewa porastające szczyt (na szczęście niezbyt gęsto). Sam wierzchołek jest dość rozległy. Na jednym ze świerków umieszczono tabliczkę z nazwą szczytu i jego wysokością, a przed nim usypano górkę z kamieni. Szczyt porastają jagodziska i trawy. Można w bardzo przyjemnych okolicznościach przyrody zjeść drugie, albo i trzecie śniadanko i poleżeć trochę na miękkich kępach trawy. No bo ostatecznie coś się zdobywcom szczytu należy 😉

Jeśli natomiast lubicie zimowe klimaty, to Góry Izerskie z Polaną Jakuszycką i Wysoką Kopą zapewniają śnieg bardzo długo. Często do kwietnia, a czasem nawet do początków maja.
A jeżeli po wycieczce zgłodniejecie, to polecam świetne knajpki z pysznym jedzeniem i przemiłą obsługą w Harrahovie. Przy okazji można obejrzeć „mamuta”. Z tych, co jeszcze nie wymarły 😉

No to jeszcze kilka fotek:

Szczyty Korony Gór Polski:

Łysica, Ślęża, Skopiec, Kłodzka Góra, Chełmiec, Biskupia Kopa, Lubomir, Szczeliniec Wielki, Czupel, Waligóra, Skalnik, Jagodna, Kowadło, Leckowa, Wielka Sowa, Wysoka, Orlica, Rudawiec, Wysoka Kopa, Mogielnica, Skrzyczne, Radziejowa, Turbacz, Tarnica, Śnieżnik, Śnieżka, Babia Góra i Rysy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *